|
|
| Autor |
Wiadomość |
CrashBandicot
Praktykant :D:D


Wiek: 31 Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 117 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2010-11-30, 22:54 Następczyni skodzinki by CrashBandicot
|
|
|
Miło wiedzieć, iż forum przewidziało dział przeznaczony dla innych autek niż skody. Pewnie wiele osób przesiadło się ze swoich skód na inne autka, a z tego powodu porzucać klubowiczów i forum, to tak trochę niezbyt miło. A dzięki temu można spokojnie się poudzielac dalej. Wymiana doświadczeń z innych stajni także zazwyczaj mile widziana:D
Otóż więc. Skoda stojąc dalej na podwórku czeka spokojnie na nowego właściciela. Ale już nie męczona. Natomiast ciężka praca związana z poruszaniem moich zacnych czterech liter po mieście spadła na kolejne autko, którym jest średnio oceniana na rynku przedstawicielka dość prężnie rozwijającej się firmy KIA.
Kia Shuma 1,5. Autko mimo dziesięciu lat na karku, jest egzemplarzem w pełni godnym polecenia. Historia samochodu znana od czasu wyjazdu z salonu. Przebieg w momencie gdy pierwszy raz posadziłem tyłek za kółkiem to 84 000, a aktualnie już trochę ponad 6 000 za nami. Oczywiście szczęśliwie. Silniczek od początku jeżdżący na oleju Castrol SLX 5W30 nie ma na niego ani ksztyny apetytu. Gaz założony w 2002r. Do dzisiaj bez najmniejszego nawet zaglądania w instalację gazową, sprawuje się bez problemowo. niestety instalacja nei jest sekwencyjna, jednak jak sie okazało, dość dobrej klasy. Znajomy gazownik napatrzeć się nie mógł na porządek pod maską. Nie ma co. Auto ze skodą się nie da wręcz porównać. Silnik nieco zbyt słaby jak na dość sporego liftbacka. 88 koni powinno starczyć, jednak zestopniowanie skrzyni biegów powoduje, iż auto posiada prędkość a nie przyspieszenie. Dodając jeszcze do tego moment obrotowy przy 4 000, to wiecie sami z czym to się je. Sam silnik szczerze mówiąc to nie wiem skąd jest. Sygnowany oczywiście logiem Kia, ale produkcji albo Mazdy, albo Hondy.
Wiele osób uważa te autka za awaryjne, niedopracowane. Szczerze mówiąc, to auto od wyjazdu z salonu jeszcze nie miało okazji się popsuć. nie licząc oczywiście rzeczy eksploatacyjnych. co do dopracowania. Wiele opinii jest takich, iż wykończenie wnętrza mogło by być lepsze, iż auto ma średnio ładną linię, że przez tylną szybę za mało widać. Moje zdanie jest takie. Linia jest ładna, przód brzydki, dupa fajna, wnętrze mogło by być lepsze, ale nie jest źle. Oczywiście wszystko co piszę, podeprę dość szybko odpowiednimi zdjęciami, ale do tego celu wypadało by moją białą kruszynkę umyć. Wówczas fotki będą:D
Co do modyfikacji w aucie już przeprowadzonych i planowanych. Otóż z przeprowadzonych to jedynie zmiana radia oraz przełożenie buffera ze wzmacniaczem ze skody, oraz pożądny montaż radia CB. CB poszło pod radiem samochodowym. Zamiast radia wielkości 2DIN wsadziłem dwa razy 1 DIN:D Wygoda, nie plączą się kable, wszystko pod ręką:D. A co do planowanych przeróbek, upiększeń i tym podobnych, to przyznam szczerze, iż nie planuję żadnych. Co najwyżej jakeiś alufelgi, ale najprawdopodobniej nic więcej. Chyba że mnie coś ruszy to jeszcze szybki przyciemnie:). jak tylko obiecane fotki się pojawią, to opinie mile widziane. Z drugiej strony bez fotek opinie także nie zaszkodzą:D |
_________________ 1. VW Polo 86C Formel E 82r. - R.I.P.
2. Felicja 96r. SPI 1.3GLXI Kombi - Do sprzedania
3. Kia Shuma 1.5 2000r. - Aktualnie wozidło. |
|
|
|
 |
fela1.398
Praktykant Tomek po prostu :)


Pomógł: 2 razy Wiek: 20 Dołączył: 07 Lis 2010 Posty: 133 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 2010-12-01, 15:40
|
|
|
pokaż fotki Oby służyła Ci wiernie i bezawaryjnie przez milion km
| CrashBandicot napisał/a: | | Wiele osób uważa te autka za awaryjne, niedopracowane. |
Zależy jak kto dba tak i ma Mój wujek ma Lagune pierwszej generacji po Fl 2.0 16v i nic mu się nie psuje nawet elektronika A mówią, że królowa lawet Takie przesądy stworzone przez to, że początkowe auta były tragiczne trzymają nadal Ale dzięki temu taniej można kupić |
_________________ Skoda Felicia 1.3 MPI+LPG 1998 GLXi - bordowa Ruda
Skoda Felicia 1.3 MPI+LPG 1999 LXi - ciemnozielona |
|
|
|
 |
|
|
|